Zdjęcie: @larryspineapple
09/07/2020Tekst: Kasia KoczułapSPONTANICZNY SEKSPrzed nami wakacyjny czas. W tym roku będzie on pewnie przebiegał trochę inaczej niż zwykle ze względu na to, że wciąż jesteśmy w erze koronawirusa, ale mimo wszystko część osób planuje wyjazdy i inne aktywności. 

Lato to zawsze taka pora, która sprzyja flirtom, intensywnym, ale krótkim relacjom i spontanicznemu seksowi. Jeśli tylko ktoś tego wszystkiego chce, to nie ma w tym nic złego! Najważniejsza jest świadoma zgoda i zadbanie o swoje bezpieczeństwo. Równie ważna jest przyjemność, radość i cieszenie się swoimi wszystkimi przygodami. Mamy prawo lubić spontaniczny seks i uważać go za coś ważnego w naszym życiu.

SEKS SPONTANICZNY CZY SEKS PRZYPADKOWY?

Nie lubię określenia seks przypadkowy. Uważam, że jest bardzo niefortunne. Dlaczego? Słowo „przypadek” sugeruje, że coś zdarzyło się całkowicie poza naszą wolą i zgodą. Sugeruje, że nie mieliśmy na to większego wpływu, bo zdarzyło się to całkiem przypadkiem. Seks natomiast wymaga naszej świadomej zgody - zawsze i bezwzględnie, więc nie może być mowy o całkowitej przypadkowości.

Seks wcześniej nieplanowany, seks spontaniczny - to zdecydowanie lepsze nazwy, lepiej oddające sens tego, o czym mowa.

CZY SPONTANICZNY SEKS TO COŚ ZŁEGO?

Oczywiście, że nie. Tak samo, jak niczym złym czy dziwnym nie jest seks zaplanowany. Możemy uprawiać seks kiedy i jak chcemy, i jak najbardziej możemy decyzję podejmować pod wpływem chwili. Ważne jest to, żeby ta decyzja była świadoma, a seks był całkowicie chciany. Nie ma znaczenia, czy zastanawialiśmy się nad nim dwa tygodnie czy pięć minut - jeśli tylko mamy w sobie zgodę na aktywność seksualną, nie dochodzi do niej pod presją - wszystko jest okej.

Wszystko jest w porządku z osobami, które seks traktują jak zabawę lub przygodę, które spontaniczny seks lubią i do niego dążą. Można po prostu lubić seks i nie traktować go jako części długiej czy poważnej relacji.

BEZPIECZEŃSTWO W SPONTANICZNYM SEKSIE

O czym zawsze należy pamiętać, gdy decydujemy się spontanicznie na seks? Przede wszystkim o zabezpieczeniu! Prezerwatywa i/lub maska oralna to KONIECZNOŚĆ. Będzie chronić nie tylko przed niechcianą ciążą, ale także przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową, co jest bardzo, bardzo ważne. Infekcją można zakazić się już w czasie pierwszych kontaktów seksualnych, dlatego zabezpieczenie jest tak ekstremalnie ważne. 

Niezależnie od płci - zawsze miej przy sobie prezerwatywę i/lub maskę oralną! 

Pamiętaj o tym, by dobrze je przechowywać, ostrożnie otwierać i zakładać, sprawdzać czy mają atesty. Nigdy nie wiesz, kiedy będziesz potrzebować prezerwatywy i/lub maski, nie ma sensu ryzykować.

Zawsze polecam mieć także przy sobie tabletkę po, którą można zażyć w sytuacji, gdy zabezpieczenia nie użyliście albo niestety ono zawiodło. O receptę na tabletkę po możesz poprosić ginekologa_żkę, lekarza_rkę każdej specjalizacji lub kupić ją za granicą, gdzieś gdzie jest łatwo dostępna bez recepty.

Jeśli zamierzasz uprawiać seks z kimś, kogo dopiero co poznałeś_aś, pamiętaj, aby dać znać zaufanej osobie, gdzie idziesz i kiedy wracasz. Możesz wysłać takiej osobie informację o Twojej lokalizacji, coraz więcej aplikacji udostępnia taką opcję. Jeśli idziesz do kogoś do domu - zostaw bliskiej osobie adres. Nalegaj na to, by wybierać miejsca bezpieczne i takie, w których dobrze się czujesz.

ŚWIADOMA ZGODA

Każda aktywność seksualna wymaga świadomej zgody. Jednym z elementów takiej zgody jest zachowana przytomność umysłu - zgoda osoby, która znajduje się w stanie dużej nietrzeźwości lub pod wpływem innych środków zaburzających świadomość jest nieważna. Pamiętaj o tym w kontekście własnym oraz osoby, z którą będziesz uprawiać seks. 

Spontaniczny seks nie jest usprawiedliwieniem dla braku zgody lub zgody „w sumie nie wiem, czy ta zgoda została wyrażona”. Jeśli nie wiesz - załóż, że zgody nie było.

Zdjęcie: Nan GoldinCHROŃ SWOJĄ GŁOWĘ

To jest także ważne w przypadku spontanicznego seksu, letnich przygód. Spontaniczny, traktowany jedynie jako zabawa seks nie jest dla każdego. I nie ma w tym nic złego. Jesteśmy różni i różnie podchodzimy do tych kwestii - jednym do seksu potrzebna jest miłość i relacja, innym zupełnie nie. Zanim zaangażujesz się w jakąś ulotną relację - zastanów się czy to dla Ciebie będzie dobre. Dla Twojej głowy i Twojego serca. Czy będziesz umiał_a się tym bawić, cieszyć, czy to jest dla Ciebie.

Czy ewentualne szybkie zakończenie spontanicznej relacji nie będzie dla Ciebie za trudne. Masz prawo stawiać siebie na pierwszym miejscu i angażować się na tyle, na ile chcesz. Masz prawo do swoich granic.

BAW SIĘ!

Bardzo dużo mówi się o tym, by ze spontanicznym seksem uważać, mówi się o zasadach bezpieczeństwa i ewentualnym ryzyku. Ja też to zrobiłam, bo to jest bardzo ważne i należy o tym wszystkim pamiętać. 

Jednak to, co chcę Ci powiedzieć na koniec to - baw się. Korzystaj, spędzaj wakacyjny czas przyjemnie i radośnie, jeśli masz ochotę korzystaj ze spontanicznego seksu i ciesz się nim do woli. Nie robisz nic złego i nie daj sobie tego wmówić. Seks to także dobra zabawa.

PODZIEL SIĘ