Antyprzemocowa linia pomocy +48 720 720 020

Wpłać darowiznę dla SEXEDPL

MIRI PALAK. “DOBRA EDUKACJA SEKSUALNA ODPOWIADA NA POTRZEBY I PYTANIA, NIE STRASZY, NIE NARZUCA”

Miri Palak, edukatorka seksualna Fot. Aga Lein

Miri Palak zajmuje się edukacją seksualną oraz pomocą psychologiczną. Pracuje z młodzieżą, osobami dorosłymi, osobami nieneurotypowymi oraz osobami z niepełnosprawnościami (w tym intelektualną). Miri jest koordynatorką zespołu Antyprzemocowej Linii Pomocy SEXEDPL i jedną z osób, która znalazła się na naszej liście 100 SEXEDPL i Forbes Women.

Skąd czerpałaś wiedzę o seksie i seksualności? 

Swoją wiedzę czerpałam głównie z książek,  później od osób, które nagrywały materiały edukacyjne m.in. na YouTube. Z ciekawością przeglądałam również magazyny typu Bravo. Ciężko mi wskazać jedno źródło.

Gdy chodziłam do liceum, mieliśmy  zajęcia biologii, prowadziła je nauczycielka, dla której priorytetem było wprowadzenie nas w  tematykę antykoncepcji oraz infekcji przenoszonych drogą płciową. Zaprosiła ona grupę studentów kierunków medycznych i oni przeprowadzili dla nas warsztat. Było to dla mnie ważne i inspirujące, dowiedziałam się wielu rzeczy, które wcześniej nie były dla mnie dostępne. Potem poznałam koleżankę, która zajmowała się edukacją seksualną i stała się dla mnie inspiracją, by zaangażować się w takie działania.

Dlaczego tak trudno jest w Polsce rozmawiać otwarcie o seksualności?

Myślę, że warto zacząć od tego — dlaczego tak trudno jest w ogóle rozmawiać? Postrzeganie komunikacji z innymi, jako podstawowej umiejętności rozszerza się nam, gdy widzimy, ile czynników na nią wpływa.

Zaczynamy dostrzegać, co ma wpływ na to, jak otwarcie mówimy o swoich potrzebach, kiedy stawiamy granice, a kiedy staramy się „nie sprawiać problemu” lub „być lubiany_ą”. To długa droga, którą pokonujemy, zaczynając zauważać te rzeczy i uczyć się, jak komunikować się dbając o swoje potrzeby i granice — w zgodzie ze sobą.

Rozmowy o seksualności bardzo często mogą być intymne, wstydliwe, powodujące, że zbliżamy się do siebie i rozmówcy. Jeśli nie lubię swojej seksualności lub czuję, że nie jest mi dobrze z nią, może być mi ciężko poruszać te tematy nawet z bliskimi np. partnerem, dziećmi, może być mi ciężko podzielić się z nimi doświadczeniami i wiedzą, które mam. 

To jedna z wielu przyczyn, które mogą na to wpływać. Innymi są kwestie takie jak to, że mało rozmawiamy w przestrzeni publicznej o seksualności lub jest ona spłycana, nie jesteśmy nauczeni, że możemy zwrócić się z tymi tematami do bliskich osób, bo możemy ryzykować odrzuceniem, wyśmianiem, ocenianiem.

Nie mówimy wprost, że seksualność po prostu jest — a ciekawość jest absolutnie naturalną jej częścią.

Często gdy pojawiają się pytania o seksualność, są one szybko zamykane, a temat ten staje się, czymś, o co nie warto pytać. Może to wynikać z braku zasobów u osób, którym te pytania są zadawane m.in. osoby pedagogiczne, osoby medyczne, rodzice.

W jakich tematach związanych z edukacją seksualną nastolatki/dorośli mają braki? 

Myślę, że przede wszystkim nie znamy siebie i swoich granic — tego, czego potrzebujemy, pragniemy i jacy jesteśmy. Przez co zamykamy się na poszerzanie wiedzy, eksploracje swojej seksualności i dbanie o zdrowie seksualne. Gdy mówimy o seksie to częściej np. o częstotliwości, a nie o tym, jak sprawić by był bezpieczny i jakościowy. Wobec tego może się tworzyć presja i lęki wobec wchodzenia w aktywność seksualną. 

W procesie edukacji nie uczmy się o rozwoju naszej seksualności, o tym, czym jest bezpieczeństwo i jak może ono wpływać na nas i nasze kontakty seksualne. 

Zaczęłam mówić o komunikacji, bo zdarza się, że osoby boją się poruszać tematy takie jak przekonania/lęki czy nawet takie kwestie jak wybór antykoncepcji. 

Lęk przed ciążą to jedna z najtrudniejszych kwestii dla młodych osób i nie tylko. Rzadko mówimy o tym, że by mówić o możliwości zapłodnienia przede wszystkim świeża sperma lub preejakulat musi dostać się w okolice pochwy, a dalej dochodzą inne czynniki takie jak moment cyklu, stosowanie antykoncepcji, czy stan zdrowia.

Miri Palak Fot. Aga Lein

W jaką wiedzę i umiejętności wyposażyć dziecko, żeby mogło przygotować się świadomie do rozpoczęcia życia płciowego?

Przygotowanie osoby do podejmowania świadomych decyzji w sferze seksualności wymaga przekazania mu zarówno wiedzy, jak i umiejętności, które pomogą mu zrozumieć siebie oraz nawiązywać zdrowe relacje z innymi — ta nauka i doświadczenia, które na nią wpływają, rozpoczynają się już w dzieciństwie.

Dlatego, kluczowe jest, aby dziecko miało szansę poznać swoje ciało i jego funkcje, umiało rozpoznawać i wyrażać swoje granice, a także komunikować swoje potrzeby i oczekiwania w sposób jasny i w zgodzie ze sobą.

Ważne jest, aby dziecko potrafiło mówić  “nie” gdy będzie to w zgodzie z nim i szanowało granice innych osób. Równie istotna jest bezpieczna relacja z dorosłymi. Otwarta i wspierająca relacja z opiekunami pozwala mu zadawać pytania i szukać odpowiedzi bez obaw o ocenę. Wsparcie emocjonalne ze strony dorosłych jest kluczowe, zwłaszcza w trudnych sytuacjach. Edukacja seksualna powinna być dostosowana do wieku i poziomu rozwoju dziecka, powinna odpowiadać na pytania i ciekawość dziecka, zamiast narzucać mu naukę gotowych definicji lub wzorów. Rozwijanie umiejętności krytycznego myślenia jest również istotne, będzie to sprzyjać  podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących swojej seksualności, w oparciu o wiedzę, oraz refleksje nad własnymi wartościami i przekonaniami. Dobra edukacja seksualna to proces ciągły, który rozwija się wraz z osobą i jej potrzebami, zapewniając osobie bezpieczne i świadome przeżywanie swojej seksualności z poszanowaniem siebie i innych.

Jakie zagrożenia, negatywne zjawiska wynikają z braku mądrej edukacji seksualnej?

Brak mądrej edukacji seksualnej może prowadzić do różnych zagrożeń, takich jak nieznajomość własnego ciała i procesów dojrzewania, co może rodzić lęk, niepewność lub wycofanie. Zarówno brak edukacji seksualnej oraz ta nieadekwatna do rozwoju osoby może rzutować zarówno na sferze seksualności, jak i relacyjności osób.

Tak, jak wspominałam dobra edukacja to taka, która odpowiada na potrzeby i pytania, ale nie straszy, nie narzuca i nie zmusza.

Każda osoba będzie rozwijała się w swoim tempie — i to jest w porządku, możemy wyposażyć tę osobę w wiedzę, którą będzie mogła wykorzystać lub nie w przyszłości, jednak musimy uważać, by nie przekroczyć tej osoby, by jej granice nie były przekroczone. 

Brak edukacji lub edukacja oparta na straszeniu może prowadzić do postrzegania seksualności, jako czegoś, co jest złe. Czasem może rzutować to na poczucie własnej wartości, postrzeganie własnego ciała oraz poczucie atrakcyjności, ale również skutkiem takich form mogą być rozwijające się w przyszłości dysfunkcje seksualne bazujące na przekonaniach, które się pojawiły w trakcie dojrzewania.

Brak definiowania consentu — zgody, może również prowadzić do braku umiejętności rozpoznawania sytuacji przemocowych, na które każdy z nas może być narażony. Możliwości tego, jaki wpływ będzie miała dana forma mówienia bądź nie o seksualności mamy wiele, ale to, co ważne to, że edukacja seksualna nie zamyka się tylko w ramach warsztatów czy zajęć WDŻ, to również rozmowy z rówieśnikami, rodzicami, innymi dorosłymi, szukanie materiałów na rzetelnych i nierzetelnych stronach internetowych. Dlatego to, co dla mnie jest ważne to, to by szukać nowych kanałów, by promować rozmawianie o seksualności, oraz rzetelne i merytoryczne źródła wiedzy. 

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

podstawy edukacji seksualnej