Opublikowano: 30 września 2025
Ostatnia aktualizacja: 7 października 2025
Rak piersi to najczęstszy nowotwór wśród kobiet – statystycznie zachoruje na niego jedna na osiem z nas1,2. Wczesne wykrycie raka oznacza często brak konieczności chemioterapii, uniknięcie mastektomii i ogromne szanse na pełne wyleczenie3 – a mimo to wciąż odkładamy badania „na później”. Dlaczego? Na to pytanie odpowiada nasz raport „Piersi w Polsce”, przygotowany we współpracy z pracownią badawczą Herstories i partnerem Novartis. To pierwsze w Polsce tak szerokie badanie. Ten dokument to coś więcej niż zbiór danych – to przede wszystkim historie kobiet, które w szczerych rozmowach pokazały, jak wiele emocji, barier i mitów otacza temat raka piersi.
DLACZEGO POWSTAŁ TEN RAPORT?
Pomysł na badanie wyrósł z obserwacji, że choć wiedza o samobadaniu piersi jest w Polsce coraz powszechniejsza, to nie przekłada się to na regularne wykonywanie badań obrazowych, czyli USG i mammografii. A właśnie te badania są kluczowe. To dzięki nim można wykryć raka w stadium, kiedy nie ma jeszcze żadnych widocznych objawów. Wtedy leczenie bywa skuteczniejsze, mniej inwazyjne i pozwala uniknąć chemioterapii czy mastektomii.
“Chcieliśmy sprawdzić, jak naprawdę wygląda świadomość kobiet i dlaczego badania piersi nie są jeszcze częścią codziennej troski o zdrowie. Głosy kobiet, które usłyszałyśmy, były przejmujące – pełne lęku, niewiedzy, ale też nadziei. To sygnał, że musimy zmienić sposób, w jaki mówimy o raku piersi” – mówi Anja Rubik, prezeska i założycielka Fundacji SEXEDPL.
Postanowiliśmy zapytać same kobiety — te, które się badają i te, które od lat tego unikają — co naprawdę stoi za ich decyzjami. Najpierw badaczki Herstories przeprowadziły pogłębione wywiady z czternastoma kobietami, w różnym wieku i z różnych miejscowości. Potem na próbie tysiąca Polek w wieku od 20 do 70 lat przeprowadziły badanie reprezentatywne.
„W Novartis uważamy, że dostęp do profilaktyki i nowoczesnych terapii powinien być standardem dla każdej kobiety w Polsce. Wyniki raportu „Piersi w Polsce” pokazują, jak wiele barier – zarówno systemowych, jak i emocjonalnych – wciąż stoi na drodze do regularnych badań. Naszą misją jest wspieranie inicjatyw, które pomagają przełamywać te bariery i edukować. Dążymy do tego, by każda kobieta miała dostęp do rzetelnej wiedzy i wsparcia, które pozwolą jej zadbać o zdrowie bez obaw i ograniczeń” – mówi Aneta Poznańska, Head of Communications & Patient Advocacy w Novartis Poland.
Efektem tego badania jest jasna diagnoza: Polki mają za mało wiedzy, za dużo lęku i zbyt mało systemowego wsparcia, by profilaktyka raka piersi stała się częścią codziennej troski o siebie. Dlatego pokazujemy, jak wspólnie możemy to zmienić!
CZEGO POLKI NIE WIEDZĄ O RAKU PIERSI?
Dane z raportu są alarmujące:
- 69% badanych nie wie, że w Polsce działają specjalistyczne ośrodki leczenia raka piersi – Breast Cancer Units – które oferują kompleksową opiekę na światowym poziomie w ramach NFZ.
- 52% kobiet nie wie, że na raka piersi zachoruje jedna na osiem z nas 4,5.
- 60% sądzi, że choroba dotyka głównie kobiet obciążonych genetycznie6. To przekonanie sprawia, że kobiety bez rodzinnej historii raka nie czują potrzeby, by się badać.
- 57% nie ma świadomości, że konsultacja onkologiczna nie wymaga skierowania.
- 47% Polek nie wie, że badania obrazowe (USG) można robić już po 20. roku życia, co 2 lata a po 30. roku życia co roku.7
- Ponad 20% Polek nie zdaje sobie sprawy, że rak piersi może rozwijać się bezobjawowo.
Wiele kobiet uważa, że wystarczy badanie palpacyjne lub regularne badanie krwi. Tymczasem tylko USG i mammografia są w stanie wykryć zmiany na wczesnym etapie.
Jak przyznała w rozmowie jedna z uczestniczek badania: “Rak piersi to chyba nie jest jakiś szczególnie częsty nowotwór u kobiet” (Anna, 37 lat). Inna kobieta, Marzena (54 lata), powiedziała: “Ja na szczęście nie mam skłonności. Palę, ale to chyba bardziej raka płuc dotyczy, a nie piersi. Tak słyszałam”. Te głosy pokazują, że niewiedza bywa uspokajająca, ale złudnie.
DLACZEGO ODKŁADAMY BADANIA?
Najczęściej dlatego, że nie widzimy powodu, żeby się badać. Kobiety powtarzają: “nic mnie nie boli”, “nic nie wyczułam”, “w mojej rodzinie nikt nie chorował”. W badaniu ilościowym aż 76% Polek wskazało brak objawów jako główny powód niechodzenia na USG czy mammografię. Często powodem jest brak czasu i przeciążenie obowiązkami. „Przy trójce dzieci nie jest łatwo nawet na badania znaleźć chwilę” – opowiadała Agnieszka, 47 lat. Anna, 41 lat, mówiła: „Bardzo mi zależało na nowej pracy, więc jak wyczułam zmianę, to po prostu to wyparłam. Przez pół roku nic z tym nie zrobiłam”.
I wreszcie lęk. Strach przed diagnozą, przed leczeniem, przed tym, co choroba może zrobić z naszym życiem. “Byłam sama, mąż mnie zostawił, z dwójką dzieci. Musiałam mieć pracę. Dopiero po pół roku pomyślałam: masz dzieci, zrób coś z tym. Ale jak zaczęło się leczenie, czułam, że utraciłam swoją kobiecość. Partner też nie dał rady” – opowiadała Anna, 41 lat. Inna kobieta wspominała: “Po diagnozie dużo ludzi zaczęło mnie unikać. Pogarda… czujesz się, jakbyś nie była człowiekiem” (Aldona, 39 lat).
KIEDY SIĘ BADAMY?
Najczęściej dopiero wtedy, gdy ktoś nas do tego zmotywuje. Kobiety wskazywały, że zrobiły mammografię, bo dostały zaproszenie z NFZ albo zobaczyły kampanię w mediach. Inne poszły na USG, bo przypomniał im ginekolog. Jeszcze inne, bo mama albo przyjaciółka powiedziała: “Ja byłam, ty też idź”.
Jedna z badanych, Beata (53 lata), opowiedziała: “Moja mama mnie pilnuje, żebym badała piersi. Ostatnio USG wykazało zmiany. Jestem dobrej myśli, bo wcześnie je wykryto”.
To pokazuje, jak ogromne znaczenie ma wsparcie systemowe i społeczne. Gdy ktoś przypomni, gdy NFZ wyśle SMS, gdy bliska kobieta podzieli się własnym doświadczeniem – wtedy profilaktyka staje się realna.
CO DZIAŁA NAJLEPIEJ?
Nasz raport jasno pokazuje, że najskuteczniejsze są działania proste i konkretne. Kobiety chcą zaproszeń na badania – SMS-ów, wiadomości na Internetowym Koncie Pacjenta, listów. Chcą, by lekarz przypominał o badaniach tak samo, jak o cytologii. Chcą, by badania były częścią pakietów medycyny pracy. I chcą pozytywnych komunikatów, które nie straszą, lecz dają nadzieję: wcześnie wykryty rak to szybkie i skuteczne leczenie.
Jak ujęła to jedna z uczestniczek badania: “Dla mnie to ważne, żebym wiedziała, że regularność naprawdę działa. Że raka można wcześnie złapać i wyleczyć. A nie że badaj, badaj, a potem i tak mogiła” (Joanna, 46 lat).
PIERSI W POLSCE — NIE TYLKO RAPORT
Nasz raport to część szerszego projektu “Piersi w Polsce”, który ma obniżyć bariery w profilaktyce raka piersi. W jego ramach powstanie miniserial wideo w reżyserii Natalii Dołgowskiej.
Projekt obejmuje również filmy instruktażowe z udziałem edukatorki ginekologicznej Agi Szuścik i ginekolożki dr Agnieszki Nalewczyńskiej, a także specjalną stronę internetową, na której znalazły się najważniejsze informacje dotyczące profilaktyki raka piersi.
Celem naszego projektu jest, by profilaktyka stała się tak samo naturalna, jak codzienna higiena. By badania piersi weszły do naszej rutyny – nie jako przykry obowiązek, ale jako element troski o siebie i bliskie kobiety.
FA-11520317 09/2025
Źródła:
- https://onkologia.org.pl/pl/nowotwor-piersi-u-kobiet-czynniki-ryzyka#page-main-image
- Nowak, A., Brzuszkiewicz, K., Ścisło, L., Walewska, E., Staszkiewicz, M., Majewska, M. Szczepanik, A. M. Knowledge of primary and secondary prevention of breast cancer among polish women. Nursing Problems/Problemy Pielęgniarstwa, 30(3), 59-65.

