Antyprzemocowa linia pomocy +48 720 720 020

Wpłać darowiznę dla SEXEDPL

PSYCHOLOGICZNE ASPEKTY HEJTU

Inga Seliverstova/ Pexels.com

Świat social mediów na dobre zaistniał w naszej rzeczywistości i całkiem nieźle się tutaj rozgościł. Nie dotyczy to wyłącznie najmłodszych pokoleń, gdyż rozwój technologii i internetu jest wszechobecny w domu czy pracy. Pomimo wielu różnic pomiędzy życiem online a tym, nazwijmy go, offline, w obu niestety występuje przemoc. Ta w internecie dostała swoją nazwę, a przynajmniej jeden z jej aspektów. Mowa oczywiście o hejcie, czyli nieprzyjemnych treściach kierowanych do innych osób. Jeśli działasz w internecie, mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że hejt mógł dotknąć również Ciebie.

HEJT MA JEDNO ZADANIE – ZABOLEĆ

Hejt kryje się w komentarzach, wiadomościach prywatnych, postach czy reelsach i zawiera emocjonalny przekaz. Zwykle jest nieprzyjemny i nie zostawia po sobie dobrego wrażenia. To nie są konstruktywne uwagi ani opinie, gdyż nie bazują na logicznych argumentach. Hejt ma jedno zadanie — ma zaboleć. Ma wywołać lawinę nieprzyjemnych schematów, począwszy od negatywnych myśli na swój temat, poprzez emocje, które nie są zbytnio lubiane takie jak lęk, bezsilność czy smutek, aż do uruchomienia strategii zaradczych. Te strategie odpalają się automatycznie. Nie zawsze je kontrolujemy. Niektóre osoby zamykają się w sobie, przejmują się hejterskimi komentarzami, próbują się bronić lub odbija się to na ich zdrowiu psychicznym, fizycznym lub seksualnym.

Znam niestety wiele historii, w których przemoc w internecie, zwłaszcza ta powtarzająca się prowadziła do myśli rezygnacyjnych lub była elementem wpływającym na samopoczucie.

No bo jak nie przejmować się, tym co piszą o nas inne osoby, zwłaszcza kiedy piszą komentarze obraźliwe, komentarze, które mają na celu ośmieszyć, poniżyć lub zastraszyć.

NIE MUSISZ GODZIĆ SIĘ NA HEJT

Czy przemoc była zawsze? Tak. Czy hejt jest zjawiskiem powszechnym? Tak. Czy musisz się na to godzić? Zdecydowanie nie. Pracując w gabinecie, często omawiam z osobami pacjenckimi zagadnienie radzenia sobie z hejtem. No bo jak skutecznie zadbać o siebie i jednocześnie usunąć hejt przestrzeni publicznej?

Po pierwsze wyznacz sobie realne cele. Nie jesteśmy w stanie wykurzyć hejtu całkowicie z social mediów. Warto więc energię przeznaczyć na rzeczy możliwe do osiągnięcia. Po drugie uświadomić sobie, że na hejt nie trzeba odpowiadać, to nie jest wywołanie do tablicy.

Twój profil jest twoją przestrzenią i możesz spokojnie hejt z niego usuwać lub blokować osoby, które piszą takie komentarze.

Po trzecie, co wydaję się priorytetowe, należy szukać wsparcia i budować nieustannie swoje poczucie własnej wartości. Brzmi banalnie? Budowanie swojej wartości to proces. Każdy hejterski komentarz może ten proces zaburzać, dlatego tak ważne są wzmocnienia i pozytywne doświadczenia. Dotyczy to zarówno życia online jak i tego poza internetem. Zwłaszcza jeśli mówimy o najmłodszych osobach, które dość mocno biorą do siebie opinię innych, co jest rozwojową normą.

Marzy mi się powszechna edukacja profilaktyczna, która miałaby na celu poszerzanie świadomości na temat mechanizmów działania hejtu. Taka wiedza byłaby w stanie bardziej skutecznie chronić przed negatywnymi skutkami doświadczanej przemocy w sieci.

Najważniejszym jej elementem powinno być budowanie pewności, że hejt nie świadczy o tobie. Świadczy o osobie, która go stosuje.

DLACZEGO HEJT ISTNIEJE?

Czemu ktoś piszę tak paskudne rzeczy na temat innych? Schematów działania jest kilka, ale chciałbym poświęcić chwilę i przyjrzeć się tym najczęstszym. Jest to przede wszystkim wyładowanie emocji, z którymi ktoś sobie nie radzi. Hejtujące osoby zwykle nie są tymi najbardziej szczęśliwymi. Nie radzą sobie z przeróżnymi aspektami swojej codzienności i przelewają frustrację na innych. Kolejną możliwą przyczyną jest zwrócenie na siebie uwagi.

Hejt niestety wciąż dobrze się sprzedaje, przez co rozumiem, że budzi zainteresowanie.

Pod hejterskimi komentarzami często wywiązuje się niepotrzebna dyskusja, która nakręca całą spiralę nienawiści i wznosi osobę hejtującą na piedestał. Woda na młyn. Znam także przypadki, kiedy hejt brał się z braku wiedzy i zainteresowania uczuciami innych. Wątpliwa anonimowość w internecie odpala karuzelę wylewania myśli w sposób bezrefleksyjny. Powiedzmy sobie to otwarcie. W sieci nic nie ginie, a każda osoba jest możliwa do zidentyfikowania.

Wreszcie dla niektórych przestrzeń social mediów jest polem, w którym czuja się na tyle bezkarnie, że pozwalają sobie na hejt, lecz w konfrontacji na żywo tej odwagi raczej by zabrakło. Nie mówię już o hejcie, który jest wykupiony i pisany na czyjeś zamówienie. Według mnie jest to zagranie poniżej jakiegokolwiek poziomu.

JAK REAGOWAĆ NA HEJT?

Jeśli więc hejt spotyka ciebie lub kogoś z twoich bliskich, pamiętaj, że możesz prosić o pomoc i nie zostawaj z tym samodzielnie. Korzystanie ze wsparcia zupełnie nie jest powodem do wstydu ani nie pokazuje żadnej słabości. To wręcz mądre działanie zaradcze. W jedności siła. To naturalne, że wsparcie innych wzmacnia i pokazuje niewidzialne do tej pory opcje rozwiązania.

Nie bój się reagować na hejt, zgłaszać to, co uważasz na krzywdzące. To jedyny sposób, by przejąć nad hejtem kontrolę. Jeśli już jednak uważasz, ze całkiem nieźle sobie z tym radzisz, pamiętaj, że możesz dawać przykład innym. Korzystaj z internetu mądrze i zgodnie z jego założeniami. Mamy wspólną odpowiedzialność za świat, jaki tworzymy. Zdrowie, w tym zdrowie psychiczne mamy jedno i lepiej reagować zawsze jak najszybciej. Zaburzenia nastroju są coraz częstsze, a stres, jaki towarzyszy zjawisku bycia osobą hejtowaną wcale nie wpływa na nastrój pozytywnie. Słowa mają znaczenie i mogą ranić.

Jeśli natomiast tobie zdarza się hejtować, Przemyśl, dlaczego to robisz? Jaki masz cele? Spróbuj wyobrazić sobie jakie emocje mogą się pojawić u osoby, której ten hejt dotyka?
Czy tobie byłoby przyjemnie, będąc na jej miejscu? Nie wydaje mi się. Nie musisz ulegać trendowi dewaluowania wartości innych osób. Buduj swoją pozycję na pewności siebie, dbaniu o swoje granice jak o granice innych osób. Powiedz HejOut! Dbajcie o siebie!

Autorem tekstu jest psycholog i terapeuta seksualny Michał Sawicki.

Tekst powstał w ramach projektu #HEJTOUT, którego celem jest wyposażenie młodych ludzi w narzędzia i strategie pozwalające zminimalizować negatywne skutki psychologiczne wynikające z doświadczania hejtu. Partnerem projektu jest T-Mobile Polska.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

podstawy edukacji seksualnej